Naruszenie warunków umowy kredytu

Monika Sawarska        29 października 2014        Komentarze (0)

Wracam dzisiaj trochę do tematu wypowiedzenia umowy kredytowej. Wypowiedzenie to, jak już kiedyś pisałam może być bowiem konsekwencją naruszenia warunków umowy kredytu.

Nie zawsze jednak naruszenie warunków umowy będzie lub powinno skutkować jej wypowiedzeniem.

W wyroku z dnia 23 maja 2013 r. Sąd Najwyższy uznał, że w sytuacji, gdy przeterminowana należność jest niewielka w stosunku do udzielonego kredytu, bank powinien podjąć działania zmierzające do zweryfikowania sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy pod kątem możliwości spłaty kredytu; uprawnienia w tym zakresie przewiduje art. 74 Prawa bankowego (wyrok SN z dnia 23.05.2013 r. sygn. akt: IV CSK 679/2012).

W sprawie w której zapadł wyrok, bank wypowiedział umowę kredytową oraz wystąpił o zapłatę całego kredytu, mimo że przeterminowane zadłużenie na dzień złożenia oświadczenia  wynosiło równowartość jedynie półtoramiesięcznej raty, a opóźnienie nie było znaczne.

Sąd I instancji w sprawie tej zasądził całą należność.

Sąd Apelacyjny zasądził natomiast na rzecz banku jedynie przeterminowaną należność, zaś w pozostałym, a więc przeważającym zakresie powództwo oddalił, przyjmując zatem, że wypowiedzenie umowy kredytowej nie było skuteczne.

Sąd Najwyższy zaś oddalił skargę kasacyjną banku.

W uzasadnieniu swojego wyroku Sąd Najwyższy uznał, że powódka, czyli bank nie podjął żadnych działań sprawdzających, czy pojawienie się stwierdzonej zaległości zagraża spłacie kredytu. W tych okolicznościach zatem stwierdził, że Sąd Apelacyjny w sposób w pełni uprawniony uznał, że oświadczenie powódki o wypowiedzeniu umowy kredytu stanowiło nadużycie prawa podmiotowego (art. 5 k.c.). Biorąc bowiem pod uwagę:

  • wysokość przeterminowanego zadłużenia klienta w stosunku do kwoty udzielonego kredytu,
  • czas opóźnienia się z uregulowaniem zaległych należności,
  • okres, na jaki kredyt został udzielony,

działania podjęte przez bank były niewspółmierne do uchybień pozwanego przy wykonywaniu umowy.

W konsekwencji więc Sąd uznał, że co prawda naruszenie warunków umowy ze strony klienta miało miejsce, nie zawsze jednak takie naruszenie będzie uzasadniać jej wypowiedzenie. W sytuacji, gdy przeterminowana należność jest niewielka w stosunku do udzielonego kredytu, bank powinien bowiem podjąć działania zmierzające do zweryfikowania sytuacji finansowej i gospodarczej kredytobiorcy pod kątem możliwości spłaty kredytu; uprawnienia w tym zakresie przewiduje art. 74 Pr. bank.W tym przypadku powódka  przed wypowiedzeniem kredytu nie podjęła próby ustalenia sytuacji finansowej pozwanego.

Jak wynika więc z powyższego wyroku, bank w przypadku opóźnienia w spłacie kredytu, nie może od razu podjąć decyzji o wypowiedzeniu umowy, ale w każdym przypadku powinien najpierw sprawdzić, czy faktycznie klient utracił zdolność kredytową.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: